Witam serdecznie :)

 

W kilku słowach chciałbym Państwu przedstawić moją osobę oraz co kryje za sobą nazwa Markokopter.

 

Od lat jestem zapalonym modelarzem lotniczym, a co za tym idzie konstruktorem włas-nych modeli. Na życzenie klienta mogę zamontować do drona jego własna kamerę, aparat czy kamerę termowizyjną. Nie tak jak w przypadku gotowych, seryjnych i ograni-czonych do jednego rodzaju zleceń dronów.

 

 

Cechą charakterystyczną mojej firmy, oprócz oczywiście przystępnej ceny i wysokiej jakości produktów, jest jej potencjał twórczy i konstruktorski. Ciągłe poszerzanie wiedzy 

w kierunku budowy, eksploatacji i użytkowania dronów, w połączeniu z pasją która od lat jest zazębiona z tym nowym prze-cież kierunkiem naszego życia, daje możliwość nowato-rskich konfiguracji zakupionego sprzętu. Już nie jedna, ale dwie jednocześnie kamery zamontowane w gimbalu w czasie jednego lotu dają nam dwa zupełnie inne i ukazujące ten sam obraz spojrzenia. Szerokokątny Gopro5 i naturalny - lub zbliżony - obraz Panasonica vx980 czy Sony A6000 w tym samym czasie. I wszystko w jednym dronie. Nie słyszałem, aby w ogóle ktoś używał takich rozwiązań. Wszelkie działania konkurencji raczej nie robią na mnie wrażenia. Wręcz przeciwnie. Są siłą napędową w kierunku dalszego rozwoju, nowych kierunków i zastosowań dronów w naszym życiu.

 

 

Oprócz zwykłej metody filmowania czy robienia zdjęć, moje produkty charakteryzują się możliwością robienia dużych zbliżeń - tak zwanych zoomów- bez konieczności lotu całą platformą jak najbliżej danego obiektu, co w przypadku imprez masowych (także z udzia-łem dzieci) jest po prostu nie-bezpieczne. Ponadto kręcąc materiał z większej odleg-łości nie odwraca się uwagi hałasem, a większe maszyny naprawdę potrafią go trochę narobić.

 

Opracowałem własną metodę wytwarzania swego rodzaju laminatowych „protez” do kamer czy aparatów, które uruchamiają migawkę, a także przełącznik zoomu. Wszystko to odbywa się za pomocą fal radiowych na dużych odległościach. Mogę je dopasować do dowolnego modelu aparatu czy kamery znajdującej się w sprzedaży. A to właśnie ograni-czenie powoduje, iż większość, jeżeli nie wszystkie istniejące na rynku drony i ich nagra-nia pozbawione są tej funkcji. Daje nam to niesamowitą możliwość wglądu w najbardziej ukryte, niedostępne, a wręcz nie-możliwe do zbliżenia się miejsca. Choćby wszelkiego rodzaju klęski czy pożary. Żaden przeciętny dron nie zbliży się do ognia z obawy o znisz-czenie, a bez porządnego optycznego zbliżenia nasza wiedza o zagrożonym miejscu jest  bardzo ogólna i w praktyce nic nie wnosząca.

 

Posiadam kilka platform. Od małych cztero-, poprzez sześcio-, aż do dużych ośmiosilni-kowców. Wszystkie niemie-ckiej firmy MikroKopter. Do niej też właśnie nawiązuje nazwa mojej firmy. Mniejsze służą do filmów komunij-nych, wesel i latania w ciasnych miejscach, duże do większych aparatów, wysokiej jakości zdjęć i filmów. Na życzenie  wykonuję plan lotu według Waszego scenariusza i oferuję surowy, nieobrobiony materiał, który możecie zmontować według własnych potrzeb i upodobań. Duże zbliżenia pozwalają  dokładnie

i szczegółowo ocenić interesujące Was miejsca czy budowle.  Moje drony, które już posiadam, to jednostki sześcio i ośmiosilnikowe. Oprócz dużej siły ciągu i udźwigu rzędu 10 - 12 kg najważniejsze jest bezpieczeństwo. Tutaj w przypadku awarii jedne-go silnika (a nawet dwóch) dron leci dalej i jest w stanie bezpiecznie wylądować, nie narażając na niebezpieczeństwo ludzi znajdujących się w pobliżu.

 

Do kontroli lotu stosuję aparatury renomowanej firmy Graupner o zasięgu do 4000 m.

A nawet mogę zamontować moduł nadawczy DragonLink, który zapewnia zasięg według producenta – uwaga - 40 km :) Proponuję także spotkania w szkołach z dziećmi, którym chciałbym przekazać wiedzę o budowie, zastosowaniach i zagrożeniach związanych z dronami. Wszędzie się o nich mówi,  a tak naprawdę nikt nie tłumaczy dzieciom jak są zbudowane i czy wszędzie można nimi latać. Myślę, że jest to nowy - i dosyć ważny - rodzaj oferty dla najmłodszych. A wiem, że dzieciaki aż się palą za takimi spotkaniami.

W czasie pokazów oczywiście jest obecny opiekun z uprawnieniami pedagogicznymi.

 

Oczywiście posiadam uprawnienia  pozwalające na loty bezzałogowcamio wadze do 25 kg. 

 

Czyli jak widać Markokopter nie jest firmą kierującą się tylko zyskiem, liczą-cą każdą sekundę lotu według sztyw-nych zasad. Jest czymś dla ludzi z nowymi pomysłami, elastyczną, otwartą na najdziwniejsze nawet pomysły, któ-re wspólnie można przemyśleć, dopasować konstrukcję sprzętu i zrealizować...

 

Pozdrawiam i zapraszam do wspólnych lotów ;)

 

Marek Witek

Witam serdecznie :)

 

W kilku słowach chciałbym Państwu przedstawić moją osobę oraz co kryje za sobą nazwa Markokopter.

 

Od lat jestem zapalonym modelarzem lotniczym, a co za tym idzie konstruk-torem własnych modeli. Na życzenie klienta mogę zamontować do drona jego własna kamerę, aparat czy kamerę termowizyjną. Nie tak jak w przypadku gotowych, seryjnych i ograniczonych do jednego rodzaju zleceń dronów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Cechą charakterystyczną mojej firmy, oprócz oczywiście przystępnej ceny i wysokiej jakości produktów, jest jej potencjał twórczy i konstruktorski. Ciągłe poszerzanie wiedzy w kierunku budowy, eksploatacji i użytkowania dronów, w połączeniu z pasją która od lat jest zazębiona z tym nowym przecież kierunkiem naszego życia, daje możliwość nowatorskich konfiguracji zakupionego sprzętu. Już nie jedna, ale dwie jednocześnie kamery zamontowane w gimbalu w czasie jednego lotu dają nam dwa zupełnie inne i ukazujące ten sam obraz spojrzenia. Szerokokątny Gopro5 i naturalny - lub zbliżony - obraz Panasonica vx980 czy Sony A6000 w tym samym czasie. I wszystko w jednym dronie. Nie słyszałem, aby w ogóle ktoś używał takich rozwiązań. Wszelkie działania konkurencji raczej nie robią na mnie wrażenia. Wręcz przeciwnie. Są siłą napędo-wą w kierunku dalszego rozwoju, nowych kierunków i zastosowań dronów w naszym życiu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Oprócz zwykłej metody filmowania czy robienia zdjęć, moje produkty charakteryzują się możliwością robienia dużych zbliżeń - tak zwanych zoomów- bez konieczności lotu całą platformą jak najbliżej danego obiektu, co w przypadku imprez masowych (także z udziałem dzieci) jest po prostu niebezpie-czne. Ponadto kręcąc materiał z większej odległości nie odwraca się uwagi hałasem, a większe maszyny naprawdę potrafią go trochę narobić.

 

Opracowałem własną metodę wytwarzania swego rodzaju laminatowych „protez” do kamer czy apa-ratów, które uruchamiają migawkę, a także przełącznik zoomu. Wszystko to odbywa się za pomocą fal radiowych na dużych odległościach. Mogę je dopasować do dowolnego modelu aparatu czy kamery znajdującej się w sprzedaży. A to właśnie ograniczenie powoduje, iż większość, jeżeli nie wszystkie istniejące na rynku drony i ich nagrania pozbawione są tej funkcji. Daje nam to niesamowitą  możli-wość wglądu w najbardziej ukryte, niedostępne, a wręcz nie-możliwe do zbliżenia się miejsca. Choćby wszelkiego rodzaju klęski czy pożary. Żaden przeciętny dron nie zbliży się do ognia z obawy o znisz-czenie, a bez porządnego optycznego zbliżenia nasza wiedza o zagrożonym miejscu jest  bardzo ogólna i w praktyce nic nie wnosząca.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Posiadam kilka platform. Od małych cztero-, poprzez sześcio-, aż do dużych ośmio-silnikowców. Wszystkie niemieckiej firmy MikroKopter. Do niej też właśnie na-wiązuje nazwa mojej firmy. Mniejsze służą do filmów komunij-nych, wesel i latania w ciasnych miejscach, duże do większych aparatów, wysokiej jakości zdjęć i filmów. Na życzenie  wykonuję plan lotu według Waszego scenariusza i oferuję surowy, nieobrobiony materiał, który możecie zmontować według własnych potrzeb i upodobań. Duże zbliżenia pozwalają  dokładnie i szcze-gółowo ocenić interesujące Was miejsca czy budowle.  Moje drony, które już posiadam, to jednostki sześcio i ośmiosilnikowe. Oprócz dużej siły ciągu i udźwi-gu rzędu 10 - 12 kg najważniejsze jest bezpieczeństwo. Tutaj w przypadku awarii jedne-go silnika (a nawet dwóch) dron leci dalej i jest w stanie bezpiecznie wylądować, nie narażając na niebezpieczeń-stwo ludzi znajdujących się w pobliżu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Do kontroli lotu stosuję aparatury renomowanej firmy Graupner o zasięgu do 4000 m. A nawet mogę zamonto-wać moduł nadawczy DragonLink, który zapewnia zasięg według producenta – uwaga - 40 km :) Proponuję także spotkania w szkołach z dziećmi, którym chciałbym przekazać wiedzę o budo-wie, zastosowaniach i zagrożeniach związanych z dronami. Wszędzie się o nich mówi,  a tak naprawdę nikt nie tłumaczy dzieciom jak są zbudowane i czy wszędzie można nimi latać. Myślę, że jest to nowy - i dosyć ważny - rodzaj oferty dla najmłodszych. A wiem, że dzieciaki aż się palą za takimi spotkaniami. W czasie pokazów oczywiście jest obecny opiekun z upraw-nieniami pedagogicznymi.

 

Oczywiście posiadam uprawnienia  pozwalające na loty bezzałogowcamio wadze do 25 kg. 

 

Czyli jak widać Markokopter nie jest firmą kierującą się tylko zyskiem, liczą-cą każdą sekundę lotu według sztywnych zasad. Jest czymś dla ludzi z nowymi pomysłami, elastyczną, otwartą na najdziwniejsze nawet pomysły, które wspólnie można przemyśleć, dopasować konstrukcję sprzętu i zrealizować...

 

Pozdrawiam i zapraszam do wspólnych lotów ;)

 

Marek Witek

Witam serdecznie :)

 

W kilku słowach chciałbym Państwu przedstawić moją osobę oraz co kryje za sobą nazwa Markokopter.

 

Od lat jestem zapalonym modelarzem lotniczym, a co za tym idzie konstruk-torem własnych modeli. Na życzenie klienta mogę zamontować do drona jego własna kamerę, aparat czy kamerę termowizyjną. Nie tak jak w przypadku gotowych, seryjnych i ograniczonych do jednego rodzaju zleceń dronów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Cechą charakterystyczną mojej firmy, oprócz oczywiście przystępnej ceny i wysokiej jakości produktów, jest jej potencjał twórczy i konstruktorski. Ciągłe poszerzanie wiedzy w kierunku budowy, eksploatacji i użytkowania dronów, w połączeniu z pasją która od lat jest zazębiona

z tym nowym prze-cież kierunkiem naszego życia, daje możliwość nowatorskich konfiguracji zakupionego sprzętu. Już nie jedna, ale dwie jednocześnie kamery zamontowane w gimbalu w czasie jednego lotu dają nam dwa zupełnie inne i ukazujące ten sam obraz spojrzenia. Szerokokątny Gopro5 i naturalny - lub zbliżony - obraz Panasonica vx980 czy Sony A6000 w tym samym czasie. I wszystko

w jednym dronie. Nie słyszałem, aby w ogóle ktoś używał takich rozwiązań. Wszelkie działania konkurencji raczej nie robią na mnie wrażenia. Wręcz przeciwnie. Są siłą napędo-wą w kierunku dalszego rozwoju, nowych kierunków i zastosowań dronów w naszym życiu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Oprócz zwykłej metody filmowania czy robienia zdjęć, moje produkty charakteryzują się możliwością robienia dużych zbliżeń - tak zwanych zoomów- bez konieczności lotu całą platformą jak najbliżej danego obiektu, co w przypadku imprez masowych (także z udziałem dzieci) jest po prostu nie-bezpieczne. Ponadto kręcąc materiał z większej odległości nie odwraca się uwagi hałasem, a większe maszyny naprawdę potrafią go trochę narobić.

 

Opracowałem własną metodę wytwarzania swego rodzaju laminatowych „protez” do kamer czy aparatów, które uruchamiają migawkę, a także przełącznik zoomu. Wszystko to odbywa się za pomocą fal radiowych na dużych odległościach. Mogę je dopasować do dowolnego modelu aparatu czy kamery znajdującej się w sprzedaży. A to właśnie ograniczenie powoduje, iż większość, jeżeli nie wszystkie istniejące na rynku drony i ich nagrania pozbawione są tej funkcji. Daje nam to niesamowitą możliwość wglądu w najbardziej ukryte, niedostępne, a wręcz nie-możliwe do zbliżenia się miejsca. Choćby wszelkiego rodzaju klęski czy pożary. Żaden przeciętny dron nie zbliży się do ognia z obawy o zniszczenie, a bez porządnego optycznego zbliżenia nasza wiedza o zagrożonym miejscu jest  bardzo ogólna i w praktyce nic nie wnosząca.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Posiadam kilka platform. Od małych cztero-, poprzez sześcio-, aż do dużych ośmio-silnikowców. Wszystkie niemie-ckiej firmy MikroKopter. Do niej też właśnie na-wiązuje nazwa mojej firmy. Mniejsze służą do filmów komunij-nych, wesel i latania w ciasnych miejscach, duże do większych aparatów, wysokiej jakości zdjęć i filmów.

Na życzenie  wykonuję plan lotu według Waszego scenariusza i oferuję surowy, nieobrobiony materiał,

który możecie zmontować według własnych potrzeb

i upodobań. Duże zbliżenia pozwalają  dokładnie i szcze-gółowo ocenić interesujące Was miejsca czy budowle.  Moje drony, które już posiadam, to jednostki sześcio

i ośmiosilnikowe. Oprócz dużej siły ciągu i udźwigu rzędu 10 - 12 kg najważniejsze jest bezpieczeństwo. Tutaj

w przypadku awarii jedne-go silnika (a nawet dwóch)

dron leci dalej i jest w stanie bezpiecznie wylądować,

nie narażając na niebezpieczeństwo ludzi znajdujących się w pobliżu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Do kontroli lotu stosuję aparatury renomowanej firmy Graupner o zasięgu do 4000 m. A nawet mogę zamonto-wać moduł nadawczy DragonLink, który zapewnia zasięg według producenta – uwaga - 40 km :) Proponuję także spotkania w szkołach z dziećmi, którym chciałbym przeka-zać wiedzę o budowie, zastosowaniach i zagrożeniach związanych z dronami. Wszędzie się o nich mówi,  a tak naprawdę nikt nie tłumaczy dzieciom jak są zbudowane 

i czy wszędzie można nimi latać. Myślę, że jest to nowy -

i dosyć ważny - rodzaj oferty dla najmłodszych. A wiem, że dzieciaki aż się palą za takimi spotkaniami. W czasie poka zów oczywiście jest obecny opiekun z uprawnieniami pe-dagogicznymi.

 

Oczywiście posiadam uprawnienia  pozwalające na loty bezzałogowcamio wadze do 25 kg. 

 

Czyli jak widać Markokopter nie jest firmą kierującą się tylko zyskiem, liczą-cą każdą sekundę lotu według sztyw-nych zasad. Jest czymś dla ludzi z nowymi pomysłami, elastyczną, otwartą na najdziwniejsze nawet pomysły, któ-re wspólnie można przemyśleć, dopasować konstrukcję sprzętu i zrealizować...

 

Pozdrawiam i zapraszam do wspólnych lotów ;)

 

Marek Witek

Witam serdecznie :)

 

W kilku słowach chciałbym Państwu przedstawić moją osobę oraz co kryje za sobą nazwa Markokopter.

 

Od lat jestem zapalonym modelarzem lotniczym, a co za tym idzie konstruk-torem własnych modeli. Na życzenie klienta mogę zamontować do drona jego własna kamerę, aparat czy kamerę termowizyjną. Nie tak jak w przypadku gotowych, seryjnych i ograniczonych do jednego rodzaju zleceń dronów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Cechą charakterystyczną mojej firmy, oprócz oczywiście przystępnej ceny i wysokiej jakości produktów, jest jej potencjał twórczy i konstruktorski. Ciągłe poszerzanie wiedzy w kierunku budowy, eksploatacji i użytkowania dronów, w połączeniu z pasją która od lat jest zazębiona

z tym nowym prze-cież kierunkiem naszego życia, daje możliwość nowatorskich konfiguracji zakupionego sprzętu. Już nie jedna, ale dwie jednocześnie kamery zamontowane w gimbalu w czasie jednego lotu dają nam dwa zupełnie inne i ukazujące ten sam obraz spojrzenia. Szerokokątny Gopro5 i naturalny - lub zbliżony - obraz Panasonica vx980 czy Sony A6000 w tym samym czasie. I wszystko

w jednym dronie. Nie słyszałem, aby w ogóle ktoś używał takich rozwiązań. Wszelkie działania konkurencji raczej nie robią na mnie wrażenia. Wręcz przeciwnie. Są siłą napędo-wą w kierunku dalszego rozwoju, nowych kierunków i zastosowań dronów w naszym życiu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Oprócz zwykłej metody filmowania czy robienia zdjęć, moje produkty charakteryzują się możliwością robienia dużych zbliżeń - tak zwanych zoomów- bez konieczności lotu całą platformą jak najbliżej danego obiektu, co w przypadku imprez masowych (także z udziałem dzieci) jest po prostu nie-bezpieczne. Ponadto kręcąc materiał z większej odległości nie odwraca się uwagi hałasem, a większe maszyny naprawdę potrafią go trochę narobić.

 

Opracowałem własną metodę wytwarzania swego rodzaju laminatowych „protez” do kamer czy aparatów, które uruchamiają migawkę, a także przełącznik zoomu. Wszystko to odbywa się za pomocą fal radiowych na dużych odległościach. Mogę je dopasować do dowolnego modelu aparatu czy kamery znajdującej się w sprzedaży. A to właśnie ograniczenie powoduje, iż większość, jeżeli nie wszystkie istniejące na rynku drony i ich nagrania pozbawione są tej funkcji. Daje nam to niesamowitą możliwość wglądu w najbardziej ukryte, niedostępne, a wręcz nie-możliwe do zbliżenia się miejsca. Choćby wszelkiego rodzaju klęski czy pożary. Żaden przeciętny dron nie zbliży się do ognia z obawy o zniszczenie, a bez porządnego optycznego zbliżenia nasza wiedza o zagrożonym miejscu jest  bardzo ogólna i w praktyce nic nie wnosząca.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Posiadam kilka platform. Od małych cztero-, poprzez sześcio-, aż do dużych ośmio-silnikowców. Wszystkie niemie-ckiej firmy MikroKopter. Do niej też właśnie na-wiązuje nazwa mojej firmy. Mniejsze służą do filmów komunij-nych, wesel i latania w ciasnych miejscach, duże do większych aparatów, wysokiej jakości zdjęć i filmów.

Na życzenie  wykonuję plan lotu według Waszego scenariusza i oferuję surowy, nieobrobiony materiał,

który możecie zmontować według własnych potrzeb

i upodobań. Duże zbliżenia pozwalają  dokładnie i szcze-gółowo ocenić interesujące Was miejsca czy budowle.  Moje drony, które już posiadam, to jednostki sześcio

i ośmiosilnikowe. Oprócz dużej siły ciągu i udźwigu rzędu 10 - 12 kg najważniejsze jest bezpieczeństwo. Tutaj

w przypadku awarii jedne-go silnika (a nawet dwóch)

dron leci dalej i jest w stanie bezpiecznie wylądować,

nie narażając na niebezpieczeństwo ludzi znajdujących się w pobliżu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Do kontroli lotu stosuję aparatury renomowanej firmy Graupner o zasięgu do 4000 m. A nawet mogę zamonto-wać moduł nadawczy DragonLink, który zapewnia zasięg według producenta – uwaga - 40 km :) Proponuję także spotkania w szkołach z dziećmi, którym chciałbym przeka-zać wiedzę o budowie, zastosowaniach i zagrożeniach związanych z dronami. Wszędzie się o nich mówi,  a tak naprawdę nikt nie tłumaczy dzieciom jak są zbudowane 

i czy wszędzie można nimi latać. Myślę, że jest to nowy -

i dosyć ważny - rodzaj oferty dla najmłodszych. A wiem, że dzieciaki aż się palą za takimi spotkaniami. W czasie poka zów oczywiście jest obecny opiekun z uprawnieniami pe-dagogicznymi.

 

Oczywiście posiadam uprawnienia  pozwalające na loty bezzałogowcamio wadze do 25 kg. 

 

Czyli jak widać Markokopter nie jest firmą kierującą się tylko zyskiem, liczą-cą każdą sekundę lotu według sztyw-nych zasad. Jest czymś dla ludzi z nowymi pomysłami, elastyczną, otwartą na najdziwniejsze nawet pomysły, któ-re wspólnie można przemyśleć, dopasować konstrukcję sprzętu i zrealizować...

 

Pozdrawiam i zapraszam do wspólnych lotów ;)

 

Marek Witek

O nas

 

FOTO-WIDEO Z DRONA

tel. 720 526 200

FOTO-WIDEO Z DRONA

tel. 720 526 200

FOTO-WIDEO Z DRONA

tel. 720 526 200

FOTO - WIDEO Z DRONA

tel. 720 526 200

mail: Markus1771@tlen.pl

ul. Mała 9, Tarnogóra

22-375 Izbica

woj. lubelskie

Copyright © 2017, Markokopter - filmowanie i zdjęcia z drona, województwo lubelskie